Wegetarianizm

Grudzień 2, 2018 / odżywianie
Wegetarianizm

„Wegetarianizm – świadome i celowe wyłączanie z diety mięsa, w tym ryb i owoców morza. Dotyczy również innych produktów pochodzenia zwierzęcego, w szczególności pochodzących z uboju, takich jak smalec lub żelatyna. Wegetarianizm może być wybrany z pobudek moralnych, zdrowotnych, ekologicznych, bądź ekonomicznych. Zróżnicowana dieta wegetariańska jest odpowiednia dla ludzi w każdym wieku.

Wegetarianizm rozwinął się na subkontynencie indyjskim w II tysiącleciu p.n.e. Miał wówczas charakter czysto religijny, przedhinduistyczny. W Europie pojawił się w VI wieku p.n.e., uważa się, że pitagorejczycy byli pierwszym ruchem stawiającym nacisk na etyczne wartości wegetarianizmu. Leonardo da Vinci był pierwszym znanym wegetarianinem z powodów wyłącznie etycznych od czasu Porfiriusza” – Definicja wegetarianizmu, Wikipedia.

We współczesnym świecie, gdy spożycie mięsa jest wyższe niż kiedykolwiek, wegetarianizm może wydawać się fanaberią… Jednak ten sposób odżywia ma ogrom zalet, jeżeli jest odpowiednio praktykowany.

Jestem wegetarianką od roku. Ludzie często pytają o moje zdrowie, patrząc na mnie ze zdziwieniem, czasem nawet z politowaniem… A ja nigdy nie czułam się tak dobrze i lekko, jak teraz. Nigdy nie miałam tak ładnej i czystej cery, jak teraz. Nigdy nie miałam tak płaskiego brzucha, jak teraz. Nigdy nie miałam tak dobrych wyników, jak teraz.

Dlaczego zostałam wegetarianką? Jakie są plusy i minusy diety wegetariańskiej?

Wegetarianką, a raczej najpierw Laktowegetarianką (dopuszczenie ryb i owoców morza) zostałam po obejrzeniu filmu „What the health?!”. Amerykański dokument, którego przesłanie popierają badania z Harvard’u z roku 2016. Opowiada o wpływie diety na zdrowie człowieka i wartych miliardy dolarów branżach medycznej, farmaceutycznej i żywnościowej. Kontynuacją filmu jest „Cowspiracy: tajemnica równowagi ekologicznej środowiska”, który powstał pod okiem Leonardo DiCaprio, którego nota bene bardzo cenię za jego wspaniałą fundację „The Leonardo DiCaprio Foundation”, która działa bardzo wszechstronnie na rzecz ratowania środowiska💚.

Wracając do rzeczy… Przez długie lata jadłam mięso i nie wyobrażałam sobie, że mogłoby go zabraknąć w mojej diecie. Po wyżej wymienionym dokumencie, który pokazał jak wygląda przemysł mięsny, jak traktowane są zwierzęta w hodowlach, jaka jest dzisiejsza jakość mięsa i jak wpływa ono na nasze zdrowie podjęłam decyzję o całkowitym odrzuceniu mięsa. A raczej mnie od niego odrzuciło. W mojej diecie pozostały jednak ryby i owoce morza, choć występowały one w posiłkach coraz rzadziej, aż do całkowitego wyeliminowania zwierząt z diety.

Coraz więcej badań potwierdza, że wegetarianie rzadziej zapadają m.in. na choroby serca, nowotwory, cukrzycę. Dieta bezmięsna jest również dużo bardziej ekologiczna, ponieważ hodowla zwierząt zatruwa środowisko bardziej niż uprawa roślin. Pozostaje kolejny, dla mnie najbardziej istotny aspekt etyczny wegetarianizmu – zabijanie miliardów! zwierząt rocznie dla potrzeb człowieka.

Powyższe argumenty można uznać za głos „antymięsnej” kampanii, gdyby nie fakty. Służba zdrowia sugeruje, że ograniczenie mięsa o 60% w krajach rozwiniętych przyczyniłoby się do znaczej redukcji takich problemów jak nadwaga czy otyłość. Już w latach 90′ prowadzone przez naukowców Uniwersytetu w Oxfordzie wykazały, że osoby stosujące dietę wegetariańską i wegańską znacznie rzadziej chorują na raka niż osoby spożywające mięso. Potwierdza to raport Światowego Funduszu Badań nas Rakiem – zaleca ograniczenie spożycia mięsa i wędlin, uznając je za udokumentowaną przyczynę nowotworów jelita grubego. Ryzyko zachorowania na raka żołądka u wegetarian jest 3 razy mniejsze niż u osób jedzących mięso. Podobnie z nowotworami układu krwiotwórczego.

Z badań Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa, wynika, że przemysłowa hodowla zwierząt jest źródłem 18% światowych emisji gazów cieplarnianych. Daje to wynik większy niż udział w emisji całego transportu lądowego, morskiego oraz powietrznego (14%). Dla zobrazowania problemu: Wytworzenie kilogramowego kawałka wołowiny prowadzi do emisji większej ilości gazów niż wydziela samochód podczas 3-godzinnej, nieprzerwanej jazdy.

Uprawy paszowe zajmują jedną trzecią wszystkich gruntów ornych na świecie. Ponad 90% światowych upraw soi oraz 60% kukurydzy i jęczmienia przeznacza się na paszę dla zwierząt. Gdyby uprawy te przeznaczyć bezpośrednio na pożywienie dla ludzi problem głodu na świecie byłby rozwiązany – opisuje raport Campassion in World Farming.

No i najmocniejszy argument… Zwierzęta posiadają układ nerwowy, a więc czują ból. Niewielu z nas zastanawia się jaką drogę musiało pokonać mięso, nim trafiło na nasz talerz. Przyznam, że ja długo nawet nie chciałam się nad tym zastanawiać. Rzadko zdajemy sobie sprawę z tego co jemy i czym jest to okupione. Mięso w naszych sklepach pochodzi z farm przemysłowych, w których zwierzęta, upchnięte do granic możliwości spędzają całe swoje życie w bólu i cierpieniu. W warunkach intensywnej hodowli rozprzestrzeniają się choroby, stres, a hodowla jest nastawiona tylko na szybki wzrost i wydajność.

Nasze, Polskie Ministerstwo Zdrowia przyznało, że wegetarianizm praktykowany w prawidłowy sposób jest zdrowy na wszystkich etapach życia. Badania XXI wieku pokazały, że prawidłowo zbilansowana dieta roślinna może mieć znaczenie w prewencji niektórych chorób i korzystnie wpływać na długowieczność. Prawidłowo zbilansowana dieta wegetariańska NIE MA ŻADNYCH MINUSÓW.

Zachęcam Was do pochylenia się nad tematem…🙏 Jeżeli nie chcecie rezygnować z mięsa, to chociaż spróbujcie je ograniczyć. Dla zdrowia, dla środowiska, dla tych bezbronnych, cierpiących zwierząt, które czują i nie zasługują na taki los i ból.

Najnowsze wpisy

Listopad 2019
PWŚCPSN
« Lut  
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930