wskazówki treningowe // Category

Category based archive
11 Lut

Wysiłek fizyczny, pot, łzy i zmiana nawyków żywieniowych wydają się początkowo mniejszym zmartwieniem niż to, że czujesz się skrępowany i zawstydzony nowością, jaką jest siłownia 😬😐 Myślisz, że wszyscy są wprawieni i silni, a Ty, totalny żółtodziub… Narobisz sobie tylko obciachu 😣 Nie martw się, setki osób przygodę z siłownią zaczynają równo z Tobą, a Ci co zaczęli ją już dawno nawet nie zwrócą na Ciebie uwagi. Będą skupieni i zajęci swoim, już dość zaawansowanym treningiem. Jeżeli strach przed nowym miejscem mocno Cię paraliżuje, to w tym przypadku także polecamy skorzystać z opieki trenerskiej. Trener będzie znał ciche zakątki, gdzie będziesz mógł poćwiczyć z dala od „gapiów”, poczujesz się bardziej komfortowo do czasu, aż oswoisz się z nowym miejscem. Zapewniamy, że szybko poczujesz się swobodnie! Do tego nawiążesz nowe znajomości i kto wie…? Może z czasem to miejsce stanie się Twoją odskocznią od codzienności, miejscem pracy nad lepszym i zdrowszym sobą i miejscem, gdzie miło i produktywnie spędzasz czas ☺ Tego serdecznie Ci życzymy! 😊

Chciałbyś rozpocząć z nami przygodę na siłowni? Skontaktuj się z nami, zapraszamy! 😊
08 Paź

Nowy rok, nowe postanowienia… W tym roku postanowiłeś w końcu wziąć się za siebie, zadbać o zdrowie i wygląd, być po prostu fit! Wykupiłeś roczny karnet na siłownię, bo to już jakieś zobowiązanie.  Będzie trzeba płacić, to głupio by było nie korzystać 🤔😜 Klamka zapadła, czas zacząć trenować. W tym momencie często pojawia się w głowie wiele pytań i wątpliwości… Od czego zacząć? Jak ćwiczyć? Czy w ogóle będę potrafił to robić tak, by nie zrobić sobie krzywdy? Jak się ubrać? Co jeść? I trochę się wstydzę… Pewnie wszyscy będą się na mnie gapić 😐

Akademia Formy odpowiada na pytania dręczące nowicjuszy 😊
Karnet masz, kupiłeś modną odzież i buty treningowe. Ręcznik i woda w torbie, chęci i motywacja też spakowane 😉 Wydaje się, że jesteś już gotowy! Na co jeszcze musi zwrócić uwagę adept siłowni? Najważniejsze, to sobie nie zaszkodzić. Początkująca osoba musi pamiętać o kilku podstawowych czynnikach, które wpływają na odpowiedni trening i pomagają uniknąć kontuzji.
Na początek najlepszym wyborem jest skorzystanie z opieki doświadczonego trenera personalnego. Warto wykupić kilka godzin z trenerem, by dobrał odpowiedni dla Ciebie trening, pokazał Ci jak poprawnie wykonywać ćwiczenia i poradził jak jeść. Zalety takiego rozwiązania zobaczysz na wielu płaszczyznach. Oszczędność czasu, szybsze i większe efekty, a także spokój o to, że robisz wszystko jak należy i nie robisz sobie krzywdy.
A co z jedzeniem? To jest wbrew pozorom najcięższe. Źle skomponowana dieta może wyrządzić więcej szkody, niż pożytku. Podobnie jak z ćwiczeniami – jeśli jakieś ćwiczenie sprawia za wiele trudności, jest źle dobrane do ćwiczącego, to znaczy, że albo jest za wcześnie na tego typu trening, albo z danych przyczyn w ogóle nie jest dla tego trenującego. Dlatego tu także najlepiej by było skorzystać z porad specjalisty – dietetyka, lub trenera z którym podejmiesz współpracę. Dobry trener po wcześniejszym wywiadzie ułoży dla Ciebie odpowiedni plan żywieniowy, dostosowany do Twojego treningu i przebiegu dnia. Specjalista zadba także o pokrycie zapotrzebowania na witaminy i minerały samą dietą, a dzięki temu zaoszczędzisz na suplementach, które przy odpowiednim żywieniu są amatorowi zupełnie niepotrzebnie. Ważnym, jak nie najważniejszym aspektem diety jest jej smak. Musi smakować, by w ogóle można było jej przestrzegać. Nie tydzień, a lata. Doświadczona osoba będzie potrafiła skomponować posiłki tak, że będą smaczne do tego stopnia, że przez moment nie poczujesz się jak na diecie 😋
30 Wrz

Efekty, czyli osiąganie celów treningowych – kiedy przyjdą i na ile zostaną? Odpowiadamy na te pytania, które często zadawane są nam przez potencjalnych klientów.

1. SYSTEMATYCZNOŚĆ

Bez tego „ani rusz”! Żeby praca została wynagrodzenia efektami musi być systematyczna. Jeżeli nie będzie regularności w treningu i odpowiednim żywieniu, to niestety efekty nie przyjdą, albo będą małe i niezadowalające. Systematyczność jest istotna głownie w pierwszych miesiącach pracy nad sylwetką. Organizm musi się zaadaptować do wysiłku, a metabolizm się napędzić. Aby to ruszyło potrzebny jest czas i konsekwencja w działaniu. Gdy osiągniesz zadowalające Cię odbicie w lustrze pracę nad sobą musisz nadal kontynuować. Można zmniejszyć natężenie treningowe, pozwolić sobie na większy luz w żywieniu, ale jeżeli przestaniesz trenować, a złe nawyki dietetyczne powrócą, to i gorszy wygląd do Ciebie wróci. Firma nie jest dana na zawsze 🙂 Trzeba ją utrzymywać.
2. ODPOWIEDNIE ODŻYWIANIE
Punkt często pomijamy i zapominany 😉 To odpowiednie żywienie. Sprawa jest prosta z punktu widzenia matematycznego 🙂 Jeżeli spożywamy więcej kcal niż zużywamy, to tworzy się nadwyżka kaloryczna. Nadwyżka ta przkształcana jest w energię, więc zważając na powyższe, jeżeli tej energii nie zużyjemy to… z efektów nici (jeżeli chodzi o utratę masy tłuszczowej), a jeżeli kalorii będzie dużo za dużo, to pójdzie w boczki 🙂 Nawet jeżeli ćwiczącemu zależy tylko na ujędrnieniu ciała i poprawie propocji, to rozkład makroskładników w diecie odgrywa dużą rolę. Podaż kalorii oraz rozkład makro dobieramy jest przez trenera. Jeżeli jest to dobrane prawidłowo efekty powinny przyjść szybko i być zadowalające. W przypadku braku przestrzegania zaleceń żywieniowych trenera nie można spodziewać się satysfakcjonujących efektów. Odpowiednie odżywianie to 70% sukcesu.
3. UWARUNKOWANIA GENETYCZNE, WIEK, CHOROBY
Znaczący wpływ na efektywność pracy nad sylwetką maja predyspozycje genetyczne. Gdyby porównać efekty dwóch kobiet, w tym samym wieku, o tym samym natężeniu treningowym, ale o różnym somatotypie – efekty bedą rozbieżne. Jedna będzie łatwiej chudła, druga za to szybciej złapie upragnioną masę mięśniową pośladków 😉 Wiek też gra dużą rolę. Zauważa się różnicę w postępach u osoby 20letniej, a 40letniej. Zmiany hormonalne i zmiany metaboliczne znacznie wpływają na szybkość efektów. Im jesteśmy starsi, tym więcej musimy dać od siebie i tym wolniejsze będą efekty. Choroby takie jak insulinooporność, niedoczynność tarczycy, rozregulowania hormonalne także nie sprzyjają w pracy nad sylwetką, dlatego ważne jest odpowiednie zdiagnozowanie i leczenie (czasem nie jest konieczne podawanie leków, można regulować to dietoterapią i suplementacją). Bez zaleczenia wyżej wymienionych przypadłości i chorób o efekty może być ciężko.
Pracując z profesjonalnym trenerem personalnym nie należy martwić się o brak efektów, o włożony wysiłek, który nic dobrego nie przyniósł i o wydane pieniądze na marne. On zadba o odpowiedni plan żywieniowy, w przypadku podejrzenia choroby zleci badania do wykonania, pomoże Ci się zmotywować i będzie pilnował systematyczności. Jednak tak naprawdę wszystko zależy od Ciebie. Trener wyznacza tylko drogę, to Ty musisz nią kroczyć i to Ty musisz wykonać całą pracę nad sobą. Gdy do tej pracy będziesz się przykładać będziesz mógł z czystym sumienie oczekiwać najlepszych efektów 🙂
23 Wrz
Wielu z Was zastanawia się jak utrzymać formę wypracowaną wspólnie z trenerem? Jak nie zaprzepaścić czasu, pieniędzy i wylanego na treningach potu? Niżej podamy kilka wskazówek, które pomogą Wam zachować osiągnięte cele treningowe!
1.Odpowiednie pożywienie to obowiązek.
Niestety, by utrzymać formę musimy nadal odżywiać się racjonalnie. Nie utrzymamy formy jeżeli wrócimy do słodkości, fastfood’ów i codziennego picia piwka, czy wina na dobranoc;) Efekt treningowy nie jest dany nam na zawsze. By go nadal mieć, trzeba nadal pracować. Jeżeli ten efekt wymaga tylko utrzymania, to oczywiście możemy pozwolić sobie na więcej, ale nie na wszystko:) Każda dieta powinna być dobierana indywidualnie. Duże znaczenie w jej planowaniu ma nasza aktualna forma, tryb życia, praca oraz inne aktywności wpływające na zapotrzebowanie kalorii i węglowodanów w ciągu dnia. Te kwestie należy ustalić ze swoim trenerem, lub dietetykiem.
2. Regularność.
Tak, to wiemy. Nadal musimy regularnie się ruszać. Można zmniejszyć tą aktywność, jeżeli forma jaką uzyskaliśmy jest dla nas satysfakcjonująca. Sesje treningowe można wówczas zredukować, ale nie drastycznie, lecz stopniowo, obserwując przy tym naszą sylwetkę. O ćwiczeniach już wspomnieliśmy, ale regularność potrzebna jest także pod innymi względami. Aby zdrowo i wartościowo się odżywiać, oprócz odpowiedniego doboru artykułów spożywczych powinniśmy pilnować także pory, w której je spożywamy. Jedzenie o stałych godzinach nie tylko przyzwyczai nasz organizm do dostarczania odpowiednich składników w danych porach, ale także sprawi, że pomiędzy nimi nie będziemy odczuwać głodu. Staraj się jeść 4/5 razy dziennie, zachowując pomiędzy daniami około 3/4 godzin przerwy. W tym czasie staraj się nie przegryzać, możesz natomiast uzupełniać płyny.
3.Motywacja
Do dalszego działania potrzebna jest motywacja. Coś, co nas napędza, coś co sprawia, że nadal chcemy to robić. Czasami spadki motywacji są przejściowe. Wtedy Wasz trener powinien załatwić te małe problemy. Dobry trener, to także dobry psycholog 😉 Poza tym co nas najbardziej motywuje?! Efekty! By je mieć, a następnie utrzymać wymarzoną formę potrzeba silnej woli. Jej brak to największy wróg diet i ćwiczeń. Jeśli brak nam własnego samozaparcia, o zdrową i umięśnioną sylwetkę bez nadmiaru tłuszczu może być ciężko. Wasz trener będzie motywował, ale bez Waszej pomocy nie zdoła nic osiągnąć.
4. Znajdź towarzystwo!
Ćwiczenia na siłowni czy przyrządzanie posiłków według diety z pewnością będzie przyjemniejsze, jeśli nie będziesz zajmował się tym sam. Postaraj się zainteresować tym tematem swoją drugą połówkę, rodzinę czy przyjaciół. Wspólne chodzenie na treningi będzie wtedy ciekawsze. Przy okazji łatwiej wówczas o odpowiednią mobilizację. Jeżeli pojawi się pomiędzy wami nutka zdrowej rywalizacji – tym lepiej. Zapytaj trenera o pakiet treningowy dla par! We dwójkę taniej 🙂
Piękna sylwetka wymaga wielu wyrzeczeń, ale czy nie warto być zadowolonym z własnego wyglądu? Być postrzeganym jako osoba atrakcyjna, zdrowa, wysportowana? Gdy wszystko prowadzone jest z głową nie uprzykrza to życia, a wręcz czyni je piękniejszym:) W zdrowym ciele zdrowy duch – przy głębszym zastanowieniu możemy stwierdzić, że słowa te rzeczywiście mają odpowiednie odzwierciedlenie w naszej codzienności. Jeśli będziemy dbać o dietę i dobrą formę, nasze samopoczucie (także psychiczne) z pewnością będzie lepsze. Warto o tym pamiętać!
03 Lip
Opiszemy najczęstsze mity wygłaszane przez kobiety, ich złe podejście do treningu i żywienia. Jako doświadczeni trenerzy często się z tym spotkamy w pracy z naszymi klientkami.
Zrób rachunek sumienia. Czy i Ty ich nie popełniasz? 😊
1.”Nie będę ćwiczyć na ciężarach, bo będę wyglądać jak facet”
Nie, nie bedziesz. Nawet jak będziesz chciała😉
Mięśnie nie rosną tak łatwo, tym bardziej kobietom. To lata bardzo ciezkiej pracy i nie powiedziane, że po wielu latach coś urośnie!
Nie patrz na zawodniczki sportów sylwetkowych – one na ogół dorabiały się takiej muskulatury biorąc środki, a nie jedząc kurczaka 😊 Trening siłowy jako jedyny wymodeluje Twoją sylwetkę, nada kształtu i jędrności mięśniom. Ponadto trening siłowy na wolnych ciężarach angażuje wiele partii mięśniowych, sprzyja spalaniu tłuszczu poprzez przyspieszenie przemiany materii. Taki trening także wydatkuje dużą ilość kalorii. Nawet do 700!
2. „Brzuszki na płaski brzuch”
Słyszeliście o tym, że brzuch robi się w kuchni? 😊 TAK! Ale nie robiąc brzuszki w kuchni 😀 Robi się go dietą. To ona gra tu główna rolę. Wysiłek fizyczny oczywiście też, ale niekoniecznie ćwiczenia na brzuch. Postaw na ćwiczenia wielostawowe, funkcjonalne. Dorzuć cardio, ale przede wszystkim WYCZYŚĆ DIETĘ. Gdy tkanki tłuszczowej ubędzie wtedy odsłoni się Twój upragniony kaloryfer.
Nie musisz trenować codziennie brzucha. Ten mięsień pracuje przy każdym ćwiczeniu. Robiąc setki brzuszków nabawisz się tylko frustracji i bólu kręgosłupa 😉
3. „Miejscowe spalanie tłuszczu”
Idąc dalej tropem brzuszków na płaski brzuch dochodzimy do kolejnego częstego błędu jakim jest przeświadczenie o tym, że ćwicząć daną partię mięśniową spalimy w tym miejscu tłuszcz. Niestety tak nie jest. Tłuszczu będzie ubywać równomiernie, a miejsca skłonne do największego zatłuszczenia (u każdego są inne, uwarunkowane genetycznie) będą odtłuszczać się najwolniej.
4. „Ciągle to samo”
Brak progresji skutkuje brakiem efektów. Plan treningowy należy zmieniać co 5-6 tygodni, a najlepiej komponować trening na bieżąco. Nie wykluczaj też ćwiczeń sprawiających Ci największą trudność, bo często to właśnie one są najbardziej skuteczne.
5. „Byłam na treningu, to mogę to zjeść”
To tak nie działa. Jeżeli chcesz schudnąć, to Twoj bilans energetyczny musi być ujemny. Wtedy zaczniesz czerpać energię z zapasów jakimi jest tkanka tłuszczowa. Jeżeli spalisz np 500 kcal na treningu, a potem zjesz 600 kcal w postaci czekolady, to niestety, ale nie schudniesz. Wynagrodzić się możesz raz w tygodniu maksymalnie, ale nie codziennie.