Bez kategorii // Category

Category based archive
Kult ciała
27wrz.
Ciało od dawnych lat było istotną rzeczą w życiu człowieka, lecz kiedyś miało to inny wymiar niż ma dzisiaj. Współczesny świat, a głownie Social Media doprowadzają do absurdu i obsesji związanej z tym jak wyglądamy. Dziś atrakcyjne ciało to już nie atut, a obowiązek.
My, jako trenerzy i zawodnicy powinniśmy wspierać ten absurd, bo przecież tkwimy w samym jego środku. Z tego żyjemy i to prezentujemy. Nasz stosunek do tematu „kult ciała” na przestrzeni czasu zmienił się i to bardzo. Dziś trenujemy i jemy po to, by być zdrowymi. Silnymi. Żeby być w dobrej kondycji. Fizycznej, ale też i psychicznej. To wlaśnie tego będzie dotyczył dzisiejszy post.
❌PRZESTAŃ OBSESYJNIE DĄŻYĆ DO IDEAŁU
Sama się na tym łapie, że oglądając zdjęcia na Instagramie mówię do siebie „matko, ale ja wyglądam przy nich słabo”. Ale za chwilę myślę sobie „Ja już wiem co znaczy tak wyglądać, wiem ile to kosztuje. Nie, dziękuję! To nie dla mnie”. Abstrahując od tego, że w Social Media wszystko jest piękne i kolorowe… Chyba nie muszę Wam tłumaczyć, że najczęściej wygląda to zupełnie inaczej.
Ja przestałam dążyć do idealnej sylwetki, bo zdaje sobię sprawę z moich predyspozycji fizycznych jak i psychicznych. Przestałam także startować własnie przez tą świadomość. Wiem ile jestem w stanie zrobić treningiem, a czego nigdy nie zmienię. Wiem na ile poświęcenia jestem gotowa, a ile to już dla mnie za wiele. Jestem pogodzona ze swoimi sylwetkowymi brakami. Staram się swoim wyglądem nie mierzyć własnej wartości. Nie mam kompleksów. Jestem szczęśliwa. Trenuję, bo chcę być zdrowa. Odżywiam się dobrze, bo chcę być zdrowa. Ciało się za to odpłaca w postaci dobrego, zdrowego wyglądu. Mimo to nie jest to wygląd idealny. Czy powinnam za wszelką cenę dążyć do tego, by być jak najbliżej ideału?
Ślepe uleganie kultowi ciała może pociągnąć za sobą szereg dramatycznych konsekwencji. Anoreksja, bulimia, ale także ortoreksja, bigoreksja, permareksja – to skutki ulegania dyktaturze ciała. Czy ciągłe, wyczerpujące treningi i brakt wytchnienia od diety dają szczęście? NIE.
My, jako trenerzy na 1 miejscu stawiamy zdrowie i szczęście naszych klientów. Gdy człowiek jest zdrowy, gdy jest wydolny i zdrowo się żywi to jest również szczupły i szczęśliwy. Nie narzucamy rygorystycznych diet, bo dobrze wiemy, że nikt nie będzie ich przestrzegał! Nie gonimy ich godzinami cardio, bo układ nerwowy tego nie wytrzyma. Nie chcemy by gonili za ideałem. Chcemy, by robili to dla siebie, dla zdrowia, dla lepszego samopoczucia. Lepszy wygląd pójdzie za tym w parze.
Żyjemy tylko raz. Nie traćmy życia na gonitwę za ideałem wykreowanym w mediach. Nie piszę tego abyście przestali dbać o siebie. Absolutnie. Dobry wygląd daje radość i szczęście. Piszę to po to, byście nie dążyli do ideału kosztem swojego zdrowia i szczęścia.